Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
CHCESZ SKORZYSTAĆ - ZAPYTAJ PROSZĘ!

wtorek, 27 września 2016

Opaska na oczy

Witajcie :)

III edycja Cyklicznych kolorków zapowiada się bardzo ciekawie,
bo już na starcie jest trudniej niż poprzednio,
a przynajmniej dla mnie, bo cętki to raczej nie moja bajka.
Lubię u kogoś, czy to w ubiorze czy to w dodatkach,
ale ja jakoś siebie w nich nie widzę
i nie posiadam nawet apaszki cętkowanej.
Za to najbardziej podobają mi się na prawowitych właścicielach :)
Miałam więc niezłą zagwostkę 
i długo myślałam co by tu zrobić na wrześniową zabawę u Danusi.
Nie chciałam jednak wydawać dużo kasy na materiał,
ponieważ raczej z niego nie skorzystałam.
Odwiedziłam więc Pewex i tam za grosze kupiłam sukienkę w cętki
nie wiedząc co jeszcze z niej zrobię.
Był pomysł na okładkę, jednak ostatecznie powstała opaska na oczy :)
A ponieważ mój M. od czasu do czasu narzeka,
że mu światło przeszkadza gdy siedzę do późna,
 dostanie ją ode mnie w prezencie ;)
Oczywiście jej nie założy, ale pewnie przestanie narzekać :)


Nie miałam gumki, więc przyszyłam czerwoną tasiemkę.

I tak sobie myślę, że chyba opaska idealnie wpasowała się w cętkowaną zabawę.
Jeszcze banerek i zadanie wrześniowe zaliczone :)


Przypomnę jeszcze o moim candy, które nadal trwa :)



Buziaki :)
Aga

46 komentarzy:

  1. Opaska fajowa, ciekawe czy Twój M. założy :), mój by nie założył, ale jak bym mu ją dała już by w życiu na światło nie narzekał ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha... na pewno nie założy, ale ja mam przynajmniej wymówkę, że osłonkę od światła ma, więc przestanie narzekać :)))
      Dobrze, że mi przypomniałaś, bo szybko pisałam posta i zapomniałam napisać, że mój M. jej nie założy.
      Buziaki :)

      Usuń
    2. A jeszcze jak byś coś na chrapanie wymyśliła, majątek bym Ci oddała czyli wszystkie moje przydasie :DD

      Usuń
    3. Ło matko, takiego problemu jeszcze nie mam, ale ostatnio przez cały tydzień mieliśmy gościa, który masakrycznie chrapał, a że mój M. ma lekki sen, dla Niego to był koszmar i po pierwszych 3 nockach przeniósł się do pokoju dzieciaków.
      Ale tymi przydasiami mnie kusisz :D jak coś wymyślę, na pewno dam Ci znać :)

      Usuń
  2. Opaska fajna :) mój M na pewno by nie założył takiej opaski ;) ciekawe jak Twój zareaguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reakcje znam, jak rozpakuje paczuszkę na pewno będzie się śmiał :) ale z pewnością nie założy :)

      Usuń
    2. Gapa ze mnie, bo na szybko posta pisałam i jedno zdanie mi umknęło. Anitka swoim komentarzem mi przypomniała i dopisałam.
      Tak na wszelki wypadek piszę, żeby nie było, że nie czytacie :) pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. Ale urocza :) Ja bym chyba nie zalozyla, bo bardziej niz swiatlo przeszkadzalo by mi cos na oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) myślę, że i mnie by przeszkadzała :)

      Usuń
  4. Ale mnie zainspirowałaś ;) Żartobliwy prezent dla mojego M też uszyję właśnie na dzień chłopaka! Bo też narzeka na światło często ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się z tego cieszę, że mogłam Cię czymś zainspirować, bo oprócz radości obdarowanej osoby, to jest najlepsza motywacja do dalszych moich robótek :)

      Usuń
  5. Fantastyczny rewelacyjny i dowcipny pomysł .Jest tu wszystko -zaliczone zadanie ,dobra zabawa,wspólna radość i świetny efekt końcowy .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko, cieszę się i bardzo mi miło czytać Twoją opinię :) Pozdrowionka :)

      Usuń
  6. Ale świetna Ci wyszła :) Fajnie u Ciebie tutaj, podoba mi się kursik na kwiaty gnieciuchy :) Miło Cie poznać, dziękuję za udział w moim candy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś mi również bardzo miło Cię poznać i cieszę się, że Ci się u mnie podoba. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  7. Aga, boski prezent dla M.!!!
    Ja też muszę pomyśleć o psikusie dla mojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszko, super prezencik i już widzę oczami wyobraźni ród męski wypoczywający w takich właśnie opaskach na oczach. Ech, to byłby widok:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha... noooo, całkiem niezły :D dziękuję Małgosiu :)

      Usuń
  9. Bardzo fajna opaska i świetny pomysł na prezent ale nie potrafię sobie wyobrazić żadnego faceta z takimi okularami na oczach :D Oni po prostu takich rzeczy nie noszą. Jeśli twój założy proszę zrób mu zdjęcie, chciałabym to zobaczyć :D Na pewno przestanie narzekać.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kamilko :)
      Pewnie nie założy, ale dam znać. Na pewno będzie miał ubaw :) pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Agnieszko! Opaska jest wspaniała, A może będzie inaczej,I Mąż się ucieszy :-) Pozdrawiam Cię Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu bardzo dziękuję. Zobaczymy, a na pewno napiszę :) pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  11. Licz na dobrą zabawę z tą opaską, gdy M ją założy. Koniecznie zrób zdjęcia.
    Pomysł rewelacyjny, nie ma to, jak kreatywne myślenie i maszyna do szycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham Twoją szczerość :)))
      I dziękuję bardzo Danusiu :)

      Usuń
  12. Mój Szymcio czasem nakładał, to na prawdę świetny patetnt kiedy trzeba iść wcześnie spać jak jeszzce jasno na dworze :) Śliczna opaska Kochana :) :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Aguś, opaska wpasowała się w 100% w cętkową zabawę. Mój M. też narzekał na światło, więc uszyłam mu opaskę w krateczkę a dla siebie w kropeczki, ale moja to tylko do ozdoby a mojemu kochanemu okazało się, że bardzo pasuje. To było dość dawno, teraz już mu światełko nie przeszkadza. Cieplutko pozdrawiam ❤😎

    OdpowiedzUsuń
  14. Agnieszko pomysł super i to z humorem. Centkowana opaska jest rewelacyjna i powinna odnieść zamierzony efekt. Pozdrawiam cieplutko 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale czadowe ;) Pomysł pierwsza klasa;) Już sobie wyobrażam minę Twojego M.kiedy ją zobaczy ;) hahaha;) Kto wie,może jednak będzie zakładał ;) Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aga, ty to szybko dorabiaj cętkowane kajdanki. Obydwoje będziecie mieć niezłą zabawę 😃

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł ,ja jestem "za " takimi opaskami bo mam problem ze spaniem gdy świeci mi cokolwiek.Lubię zasypiać w ciemności .
    No a z tą opaską cętkowaną możecie z "małżem" bawić się w chowanego haha:)
    Dalej nie kończę ,bo powiesz,że jestem zbereźnica haha:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo oryginalna praca. Jak przyjemnie mieć takie cętki na oczach, od razu lepiej sie śpi:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A może mąż Cię zaskoczy i założy? Jest kapitalna! Że też ja nie pomyślałam o tym wcześniej, to idealne rozwiązanie dla mojego śpiocha. Muszę sprawdzić co on o tym myśli. Buziaki Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie sobie poradziłaś z wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super pomysł na wykonanie zadania w cętki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :) Pozdrawiam Aga